Wymiana oleju to najczęstsza robota w naszym warsztacie. Robimy ją tak, jak powinna wyglądać: z filtrem, z kontrolą tego, co widać przy okazji, i z wpisem do historii pojazdu, żebyś przy następnej wizycie nie musiał pamiętać, co i kiedy było wymieniane.
Zawsze z nową uszczelką korka spustowego. Filtr oleju wymieniamy przy każdej wymianie - bez wyjątków.
Lepkość i norma producenta - sprawdzamy je pod konkretny silnik. Możesz przywieźć swój olej, wtedy płacisz tylko za robociznę.
Auto stoi na podnośniku, więc patrzymy: wycieki, stan klocków i tarcz, gumy zawieszenia, poziomy płynów, stan opon. Jeśli coś wymaga uwagi, mówimy - decyzja należy do Ciebie.
Data, przebieg, rodzaj oleju i filtra trafiają do kartoteki. Przy następnej wizycie wiemy, co było robione - a Ty masz to na rachunku.
Producenci podają zwykle 15 000-30 000 km albo raz na rok. W praktyce liczy się to, jak jeździsz. Krótkie trasy po mieście, częste odpalanie na zimno i jazda w korkach zużywają olej szybciej niż przebieg na liczniku - przy takim użytkowaniu warto skracać przebieg między wymianami o jedną trzecią. To samo dotyczy aut z instalacją LPG i silników z turbo.
Nie czekaj do kontrolki. Kontrolka ciśnienia oleju nie oznacza „czas na wymianę”, tylko że coś już jest nie tak. Jeśli się zapaliła, zatrzymaj się i zadzwoń.
Od trzech do kilkunastu litrów - to największa pozycja w rachunku.
Mineralny, półsyntetyk czy syntetyk pod normę producenta.
Olejowy zawsze, powietrza i kabinowy - jeśli czas na nie.
W części aut trzeba zdjąć osłonę silnika albo podnieść auto wyżej.
Cenę ustalamy na miejscu, po sprawdzeniu auta - i mówimy ją przed rozpoczęciem pracy. Przez telefon podamy Ci widełki, jeśli podasz markę, model i rocznik.
Tak. Płacisz wtedy tylko za robociznę. Sprawdzimy przy przyjęciu, czy olej ma właściwą normę - jeśli nie pasuje do silnika, powiemy o tym przed wymianą.
Około godziny. Zwykle da się poczekać na miejscu i odjechać tym samym autem.
Przy samej wymianie oleju zwykle przyjmujemy w dniu zgłoszenia. Mimo to warto zadzwonić wcześniej - wtedy wiemy, że stanowisko będzie wolne.
Zostaje u nas i trafia do utylizacji. Nie musisz się tym zajmować.
Zalecamy krótsze przebiegi między wymianami. Gaz pracuje w wyższych temperaturach, co szybciej zużywa olej.