To jedna z niewielu napraw, przy których nie ma objawów ostrzegawczych. Pasek rozrządu nie zaczyna stukać ani piszczeć - pracuje normalnie do chwili, w której pęka. Dlatego wymienia się go z wyprzedzeniem, według przebiegu i wieku naraz.
Co się dzieje, gdy pęknie
Rozrząd pilnuje, żeby zawory otwierały się w takt ruchu tłoków. Gdy pasek pęka, wałek rozrządu staje, a wał korbowy kręci się jeszcze przez chwilę. Tłoki uderzają w otwarte zawory.
W większości silników oznacza to pogięte zawory, często uszkodzone prowadnice, czasem głowicę do wymiany. Koszt takiej naprawy bywa kilkukrotnie wyższy niż planowa wymiana paska - a auto stoi w warsztacie dni, nie godziny.
Przebieg to połowa odpowiedzi
Producenci podają zwykle 60-120 tysięcy kilometrów, zależnie od silnika. Ale pasek jest gumowy i twardnieje z czasem, niezależnie od tego, ile przejechał. Dlatego w książce obsługi obok przebiegu stoi zawsze drugi warunek: liczba lat, najczęściej pięć albo sześć.
Liczy się ten warunek, który wypadnie pierwszy. Auto z 2016 roku i przebiegiem 45 tysięcy kilometrów potrzebuje wymiany tak samo jak takie, które przejechało sto tysięcy w trzy lata.
Naklejka pod maską to nie dowód. Jeśli nie ma rachunku z warsztatu, przyjmij, że pasek nie był wymieniany - i zaplanuj to jako pierwszą rzecz po zakupie. To najtańsze ubezpieczenie, jakie można sobie kupić.
Co wymienia się razem z paskiem
Pracują z tą samą prędkością co pasek i zużywają się razem z nim. Zatarta rolka zrywa nowy pasek równie skutecznie jak zmęczenie materiału.
Jeśli jest napędzana paskiem rozrządu - a często jest - wymienia się ją przy okazji. Dostęp do niej jest już otwarty, więc osobna wymiana za rok oznacza drugi raz tę samą robociznę.
Jeśli widać na nich ślady oleju. Olej niszczy gumę paska szybciej niż cokolwiek innego.
A jeśli mam łańcuch?
Łańcuch rozrządu jest projektowany na cały okres życia silnika i nie ma dla niego sztywnego terminu wymiany. Nie znaczy to jednak, że jest wieczny - rozciąga się, a razem z nim zużywają się ślizgi i napinacz.
Objaw, którego warto słuchać: metaliczny szmer albo grzechot przez pierwsze sekundy po odpaleniu na zimno, cichnący po chwili. Przy łańcuchu to sygnał, żeby sprawdzić - i tu akurat ostrzeżenie zwykle przychodzi wcześniej niż awaria.
Napinacz łańcucha pracuje na ciśnieniu oleju. Stary, gęsty olej to słabiej napięty łańcuch i szybsze zużycie ślizgów.