Wzrost spalania o litr na sto kilometrów rzadko ma jedną przyczynę. Zwykle składa się z trzech drobnych rzeczy naraz - a dwie z nich sprawdzisz sam, bez warsztatu.
Zacznij od rzeczy darmowych
Opony niedopompowane o 0,5 bara podnoszą spalanie o około 3%. To najczęstsza i najtańsza przyczyna z całej listy. Sprawdzaj na zimnych oponach, według tabliczki na słupku drzwi kierowcy.
Sto kilogramów zbędnego balastu to około 0,3 litra na sto kilometrów. Bagażnik dachowy zostawiony na stałe potrafi dodać nawet litr, bo psuje opływ powietrza.
Krótkie trasy po mieście to spalanie nawet dwa razy wyższe niż na trasie - silnik przez pierwsze kilometry pracuje na wzbogaconej mieszance. Jeśli zmienił Ci się rozkład dnia, licznik to pokaże.
Co sprawdzamy w warsztacie
Zapchany filtr dławi dolot. Tania część, wymieniana przy każdym przeglądzie - ale przy jazdie po kurzu zużywa się szybciej niż z książki serwisowej.
Zużyte świece dają niepełne spalanie. Silnik jeszcze pracuje równo, a paliwa ubywa więcej.
To ona mówi sterownikowi, ile paliwa wtryskiwać. Zmęczona sonda zawyża dawkę i nie zawsze zapala kontrolkę. Widać ją dopiero na parametrach na żywo.
Zabrudzone zmieniają proporcje mieszanki. Częsty problem w silnikach Diesla jeżdżących głównie po mieście.
Zapieczony zacisk albo zużyte łożysko koła to stały opór. Objaw dodatkowy: felga po jednej stronie grzeje się mocniej.
Podwyższone spalanie to często usterka, której sterownik nie kwalifikuje jako błędu - mieści się w granicach tolerancji. Dlatego liczą się parametry pracy na żywo, nie sam odczyt kodów.
Kiedy to poważniejsza sprawa
Jeśli spalanie skoczyło nagle, a nie rosło przez miesiące, szukaj czegoś innego: wycieku paliwa, uszkodzonego wtryskiwacza albo termostatu zablokowanego w pozycji otwartej. Silnik, który nie dochodzi do temperatury pracy, pali więcej cały czas.
To nie kwestia spalania, a bezpieczeństwa. Nie odkładaj i zadzwoń.
Czego nie warto robić
- Dodatki „redukujące spalanie” - przy realnej usterce nie zmieniają nic.
- Wymiana części po kolei na chybił trafił. Diagnostyka jest tańsza niż trzy nietrafione wymiany.
- Ignorowanie tego przez rok. Wyższe spalanie to zwykle objaw, a objaw z czasem staje się awarią.