Godzina na podnośniku przed zakupem kosztuje tyle, ile jedna wymiana oleju. Potrafi oszczędzić kwotę, za którą kupiłbyś drugie takie auto - i to nie jest przesada, tylko doświadczenie z konkretnych przypadków.
Co sprawdzamy
Odczyt błędów z wszystkich modułów, nie tylko silnika. Skasowane błędy zostawiają ślady - liczniki cykli, zamrożone parametry. Widać też, czy ktoś kasował je na chwilę przed oglądaniem.
To jedyne miejsce, gdzie widać prawdę o aucie: ślady szpachli, spawy w miejscach, gdzie ich nie powinno być, korozja progów i podłużnic, świeży spray na podwoziu.
Porównujemy zapisy w kilku sterownikach. Cofnięty licznik prawie zawsze zostawia niespójność - inny przebieg w module silnika niż w liczniku albo w kluczu.
Parametry na żywo pokazują, czy silnik pracuje równo. Wypadanie zapłonu na jednym cylindrze na zimno bywa niewidoczne przy krótkiej jazdie próbnej.
Stan oleju, płynu chłodniczego, hamulcowego. Świeży olej w aucie na sprzedaż jest normalny - świeży olej razem z wyczyszczoną komorą silnika bywa próbą ukrycia wycieku.
Zimny rozruch. Jeśli sprzedający „rozgrzał auto, żeby było gotowe”, poproś o oględziny innego dnia na zimnym silniku. Większość wad rozruchu, dymienia i pracy na biegu jałowym widać tylko wtedy.
Sygnały, przy których lepiej odpuścić
- Brak dokumentów serwisowych przy aucie z wysokim przebiegiem - nie wiadomo, czy rozrząd był wymieniany.
- Sprzedający nie zgadza się na oględziny w warsztacie - to najczęstszy i najbardziej jednoznaczny sygnał.
- Świeży lakier na jednym elemencie bez wyjaśnienia, albo różnica odcienia między błotnikiem a drzwiami.
- Nierówne szczeliny nadwozia - zwykle ślad po naprawie po stłuczce.
- Poziom oleju powyżej maksimum w silniku Diesla z filtrem DPF - paliwo w oleju, czyli filtr nie wypala się poprawnie.
Jak to u nas wygląda
Przyjeżdżacie razem ze sprzedającym albo sam, jeśli auto jest już na miejscu. Auto trafia na podnośnik, robimy odczyt sterowników i oględziny podwozia, a wynik dostajesz od razu - z konkretami, nie w formie „ogólnie w porządku”.
Mówimy też, co z tego wynika dla ceny: co trzeba będzie zrobić od razu, co za rok, a co jest już nieopłacalne. Decyzja zostaje po Twojej stronie, ale podejmujesz ją z tym samym zestawem informacji, jaki ma sprzedający.
Sprawdzenie przed zakupem wymaga wolnego stanowiska z podnośnikiem i około godziny. Przy takich oględzinach warto zadzwonić dzień wcześniej, żeby nie czekać.